5 trików snowboardowych na początek przygody z freestylem

Znasz już podstawy: potrafisz płynnie skręcać i pewnie czujesz się na snowboardzie. Jeśli szukasz większych wyzwań, najwyższa pora na naukę prostych trików. Nie musisz od razu rzucać się na wielkie hopy. Poniżej znajdziesz kilka prostych trików, które przyniosą Ci mnóstwo radości i pozwolą wyczuć deskę jeszcze bardziej. Większość z nich to absolutna podstawa, bez której ciężko Ci będzie opanować trudniejsze ewolucje.

Czego dowiesz się z tego wpisu?

  • Co to jest wheelie?
  • Jak zrobić ollie na snowboardzie?
  • Od jakiego triku zacząć przygodę z jibbingiem.

W dużym skrócie

Jeśli potrafisz już jeździć na snowboardzie i szukasz większych wyzwań, nadeszła pora na naukę trików. Zacznij od zabaw z deską, np. wheelie i nie oszczędzaj czasu na ćwiczenie poprawnej techniki wybicia, czyli ollie. Przy kolejnych trikach, a przede wszystkim ich lądowaniu, przyda się umiejętność jazdy na switch. Jeśli widzisz się na przeszkodach jibbingowych, zacznij próby od 50-50 na szerszym boksie.

Tail wheelie i nose wheelie

Te dwa proste triki są idealne na początek, gdyż nie wymagają wybicia ani wyskoku. Ćwicząc je w trakcie jazdy wzmocnisz nogi oraz popracujesz na poczuciem równowagi i lepszą kontrolą deski. W ten sposób przygotujesz się do kolejnych, trudniejszych ewolucji. Próby tail wheelie zacznij jadąc powoli w dół niezbyt stromego stoku. Podnieś w górę przednią nogę, tak aby jechać jedynie na tailu deski i ugiętej tylnej nodze. Nieco trudniejszy wariant tego triku to nose wheelie. Analogicznie ciężar ciała przenosi się na przód deski, odrywając od ziemi tylną stopę. Praktyka czyni mistrza. Na początku oderwiesz nogę tylko na moment, ale w końcu nauczysz się utrzymywać tę pozycję dłużej. Pamiętaj tylko, że podczas wykonywania wheelie na deskę działają dosyć duże siły. Jeśli uczysz się na starszym sprzęcie, zachowaj umiar, aby nie uszkodzić deski.

Switch

Może niekoniecznie jest to trik, ale jazda na switch bardzo przydaje się do nauki kolejnych ewolucji, szczególnie podczas lądowania rotacji. Switch oznacza zmianę nogi prowadzącej na desce – jeśli jesteś goofy, to przyjmujesz pozycję regular i odwrotnie. Zacznij oczywiście od powolnej jazdy na niezbyt stromym terenie. Na początku poczujesz się, jakbyś znów stawiał pierwsze kroki na desce, ale gwarantujemy, że tym razem nauka pójdzie szybciej i już po kilku próbach uda Ci się skręcić w pozycji z drugą nogą z przodu. Wszechstronność na snowboardzie jest bardzo ważna, więc ćwicz jazdę na switch przy każdej możliwej okazji. Szybko przekonasz się, w jak wielu sytuacjach się przydaje.

Ollie

Ollie to podstawowy trik, który przyda Ci się podczas bardziej skomplikowanych ewolucji. Zbieżność nazw nie jest przypadkowa. Na snowboardzie i deskorolce ollie wykonuje się bardzo podobnie. Zacznij ćwiczyć stojąc w miejscu lub na niezbyt stromym terenie, z twarzą zwrócona w kierunku jazdy. Ugnij kolana, a następnie przenieś biodra i cały ciężar ciała w stronę taila. Gdy nose deski i przednia noga uniosą się do góry, postaraj się wyskoczyć, podnosząc tylną nogę. Samo wygięcie deski powinno Ci zapewnić sporą siłę wybicia. Gdy jesteś już w powietrzu, podciągnij kolana do góry i wypoziomuj deskę (podczas wybicia nose będzie znajdował się wyżej). Przy lądowaniu pamiętaj o ugięciu kolan, aby zamortyzować siłę upadku. Gdy poczujesz się pewniej, zacznij ćwiczyć na małych muldach i hopkach. Stawiaj sobie wyzwania i szukaj prostych przeszkód do przeskakiwania. Gdy poczujesz się pewniej, spróbuj w powietrzu tylną ręką złapać przednią krawędź między wiązaniami. Jeśli Ci się udało, brawo! Właśnie opanowałeś kolejny trik – indy.

Frontside 180

Jeśli potrafisz się już wybić i jeździć na switch, przyszła pora na pierwsze obroty w powietrzu. W tej kategorii najprostszy trik to frontside 180. Ćwiczenia możesz zacząć od obrotów bez odrywania deski od ziemi. Jadąc z niewielką prędkością przejdź szybko na tylną krawędź, a następnie zmień pozycję jazdy na switch. Wykonaj to samo w drugą stronę i wróć do swojej standardowej pozycji, znów obracając się tak, aby po drodze twarz była skierowana w dół stoku. Obrót będzie łatwiejszy, gdy nadasz rotację rękami. Zamachnij się tylną ręką i przenieś ją do przodu oraz odwróć głowę prze przednie ramię tak, jakbyś próbował zerknąć, co dzieje się za twoimi plecami. Gdy opanujesz już obroty bez odrywania deski od ziemi, spróbuj wyskoczyć i obrócić się w trakcie powolnej jazdy. Pamiętaj o zamachu rękami – to bardzo pomaga.

50-50

Na koniec najprostszy trik jibbingowy, czyli 50-50. Wszystko, co musisz zrobić to przejechać przeszkodę z deską płasko ułożoną na jej powierzchni i mocno ugiętymi nogami. Podczas najazdu ustaw się tak, aby przed samym wjazdem na przeszkodę, nie zmieniać już pozycji deski. Zacznij ćwiczyć na szerszych boksach, aby z czasem przerzucić się na rurki. Przejeżdżając przez przeszkodę balansuj ciałem, aby nie stracić równowagi, co zakończy się upadkiem. Cały czas patrz na lądowanie, a przy zeskakiwaniu pamiętaj o amortyzacji kolanami. Gdy opanujesz już podstawy techniki, zamiast najeżdżać na przeszkodą wskocz na nią korzystając z ollie.

Pamiętaj o bezpieczeństwie

Nauka nowych trików przyniesie Ci ogromną satysfakcję, ale pamiętaj, aby zawsze mierzyć siły na zamiary. Nie rzucaj się na duże skocznie, póki nie opanujesz odpowiedniej techniki. Zawsze zakładaj kask, a jeśli planujesz bardziej ekstremalne ewolucje, pomyśl nad dodatkowymi ochraniaczami.

Sprzęt i ubrania snowboardowe znajdziesz na lulagoga.pl

Zdjęcia: lulagoga.pl, pixabaycom, unsplash.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *